Geś confit, czyli gotowanie w gęsim tłuszczu!

Geś confit, czyli gotowanie w gęsim tłuszczu!

“…Polacy nie gęsi, iż swój język mają…”, w tym przypadku język kulinarny, gdyż jak co roku, na nasze stoły wraca no co dzień zapomniana gęsina, która przypomina nam o dawnych smakach. Co rok zastanawiam się na ile jest to jedynie moda, a na ile prawdziwa miłość do gęsiny i to zarówno w przypadku niektórych knajp czy też „blogierów” i “znawców” innej maści.

Sezon na gęsinę otworzyliśmy wspólnie z moim ojcem dość hucznie - sześciokilogramowa gęś trafiła pod nóż, by następnie wylądować w pomieszczeniu gospodarczym celem pozbycia się piór, bo nie lubię sobie ułatwiać życia. Wam zdecydowanie polecam pójście do sklepu i kupienie przygotowanej całej gęsi lub po prostu wybranego kawałka, dzięki czemu zaoszczędzicie sporo czasu. Dla mnie ważne było by pozyskać przy okazji świeżą krew do kaszanki, ale o tym opowiem Wam na dobranoc innym razem, moje drogie dzieci. 🙂

Pozbywszy się piór, przystąpiłem do ambitnego planu przygotowania ośmiu potraw z gęsiny. Ku mojem zdziwieniu oraz jeszcze większemu zdumieniu mojego ojca udało mi się zrealizować ten szalony pomysł w jeden dzień. Jednym z dań, które przygotowałem była gęś konfitowana w tłuszczu, o której już kiedyś pisałem tutaj. Pomyślałem sobie jednak, że dla osób, które chcą zacząć przygodę z gęsiną, która wymaga niemałej wiedzy i czasu w jej przygotowaniu, przepis na nogę gęsią konfitowaną w gęsim tłuszczu, będzie dobrym pomysłem i warto go Wam przypomnieć w lekko zmodyfikowanej wersji. Drugim powodem są dodatki, takie jak pommes anna, maślane pure z jabłek oraz sos z jeżyn z dodatkiem anyżu. Wszystko połączeniu z konfitowaną gęsią gra jak w najlepszej orkiestrze - możecie mi zaufać. Nie zmienia to faktu, że i tak będę miał dla Was trochę więcej przepisów na gęś, ale przecież od czegoś trzeba zacząć.

Składniki

*dwie nogi gęsie

*400 ml gęsiego tłuszczu 

*główka czosnku

*kilka listków laurowych

*ziele angielskie

*laska cynamonu

*20 ziemniaków kremowym miąższu (np. Irga) 

*dwie kostki masła

*papier do pieczenia

*mała forma do pieczenia (kwadratowa)

*dwie łyżki cukru

*gwiazdka anyżu

*jedno jabłko

*szklanka wody

*opakowanie jeżyn (12 sztuk) 

*trzy małe marchewki z natką

*sól i pieprz do smaku

Przygotowanie 

Geś: do garnka wrzućcie tłuszcz, lekko podgrzejcie aby się rozpuścił. Następnie przekrójcie główkę czosnku na pół i dodajcie do tłuszczu. Dodajcie liście laurowe i ziele angielskie. Pozwólcie by wszystko pogotowało się chwilę na małym ogniu. Następnie natrzyjcie nogę solą i pieprzem (możecie to zrobić wcześniej zostawiając na noc) i włóżcie do garnka z tłuszczem. Gotujcie na małym ogniu jak rosół (ma delikatnie pyrkać) przez 4 godziny. W trzeciej godzinie dodajcie laskę cynamonu. Po 4 godzinach wyciągnijcie i strzepcie nadmiar tłuszczu. Wstawcie do piekarnika rozgrzanego do 160 C na dwie minuty by lekko przyrumienić skórkę.

 

Pommes Anna: Obierzcie ziemniaki i potnijcie na mandolinie w bardzo cienkie plastry. Jeśli jej nie macie pokrójcie je nożem. Formę do pieczenia wysmarujcie masłem, wyłóżcie papierem od środka i po bokach, aby później można było łatwo wyciągnąć  ziemniaki. Zacznijcie układać plastry ziemniaka na spodzie formy, jeden obok drugiego aby delikatnie nachodziły na siebie. Co kilka warstw posólcie. Układajcie aż do samej górnej krawędzi. W garnku rozpuśćcie kostkę masła i polejcie nim ziemniaki. Wierzch ziemniaków przykryjcie papierem do pieczenia i połóżcie drugą formę aby docisnąć ziemniaki. Możecie do niej nalać wodę lub położyć na niej coś ciężkiego. Pieczcie godzinę i po tym czasie wyciągnijcie z piekarnika. Ostudźcie i wstawcie do lodówki, by ziemniaki związały się. Po 2 (minutach? godzinach?) wyciągnijcie z lodówki. Wyjmijcie z formy ziemniaki i wykrójcie ostrożnie mały prostokątny kawałek (jak kawałek placka z blachy) i wstawcie do piekarnika lub podsmażcie na patelni przez kilka minut aby był ciepły.

Jabłka: Obierzcie ze skórki, wytnijcie gniazda, pokrójcie i wrzućcie do garnka. Zalejcie wodą by jabłka były delikatnie przykryte, dodajcie łyżkę cukru i zacznijcie gotować. Kiedy woda się wygotuje (nadmiar odlejcie ) zmiksujcie jabłka, dodajcie zimne masło i przecedźcie przez sitko.

Marchew:Do małego garnka wrzućcie 3/4 kostki masła, rozpuśćcie je i dorzućcie obrane marchewki. Dodajcie soli do smaku i gotujcie na średnim ogniu 15-20 minut aż będę miękkie lub lekko al dente. Uważajcie by nie spalić masła. 

Jeżyny:Na patelnie wrzućcie jeżyny, dodajcie łyżkę lub dwie cukru i podgrzejcie. Gdy zaczną puszczać sok dodajcie anyż, redukujcie dwie minuty aż sos będzie gęsty. Możecie na koniec dodać łyżkę zimnego masła, ale nie musicie tego robić.

Z pozdrowieniami, Wasz (niekoniecznie Święty) Marcin. 🙂

 

Udko gęsie konfitowane

Udko gęsie konfitowane

Foto: http://cookandwatch.com/

 

Komentarze wyłączone