Rydze z patelni – dzieciństwo o smaku grzybów i masła!

Rydze z patelni – dzieciństwo o smaku grzybów i masła!

Rydze z patelni smażone na maśle to w zasadzie jedyny powód, dla którego czekam co roku na jesień. No, może znajdę jeszcze kilka powodów, kulinarnych oczywiście, które zrekompensują koniec lata i chłodne wieczory, w trakcie których jeszcze chętniej zaglądamy do michy. Muszę jednak przyznać, że jesień w tym roku łagodne się z nami obchodzi. Po upalnym lecie i potężnej suszy, od  początku września  wysyp grzybów trwa w lasach w najlepsze, a tegoroczne zbiory w moim odczuciu zasługują na dożynki. Za każdym razem kiedy wychodzę rano do pracy i dojrzę z daleka skrzynkę z rydzami „w moim” warzywniaku, wołam do właścicielki - Ewy: odłóż trochę na wieczór, kiedy będę wracał! Z tego powodu jestem pewien, że w październiku przygotowując rydze wydałem więcej  kasy na kostki masła niż na piwo. A na same grzyby więcej niż na drinki. 😉

W mojej rodzinnej kuchni rydze to kawał dzieciństwa. Mnóstwo wspomnień, z uśmiechem na ustach i bułką w ręku, przy pomocy której czyściłem resztki sosu z talerza. Rydze to dźwięk WUESKI, wracającego z grzybów dziadka Benka i zapach jego skórzanej torby, z której niezliczone ilości grzybów wypadały na stół mojej babci. Tak u nas wyglądała jesień. Grzybów było pod dostatkiem. Marynowane w occie, suszone na wigilijną zupę czy niedzielne sosy. No i oczywiście smażone, a jeśli smażone to tylko rydze - na maśle z dodatkiem pietruszki. Kiedyś nie mogłem patrzeć na to „zielsko”, wiec wystarczyło mi masło, sól i dobra bułka od Karolczaka.

Moja babcia, Łucja, opanowała przygotowanie rydzów do perfekcji. Mało kto wie, ale w kuchni wszystko można czasami spier***lić, np. zamiast usmażyć rydze, można je ugotować i wtedy często słyszę, że wychodzą gorzkie, a autorzy takich dań nie rozumieją mojego zamiłowania do tych grzybów. Rydze (jak każde grzyby) puszczają spory wody, dlatego należy pamiętać, aby nie wrzucać ich mokrych, ani na niewystarczająco rozgrzane masło. No i smażyć partiami.

Poniżej mój najkrótszy przepis na świecie, ale gwarantuję, że sprawi wam nieskończoną radość na talerzu.

 

Składniki na jedną porcję:

  • Rydze  (10 sztuk)
  • Masło ( 3-4 łyżki)
  • Sól, pieprz
  • Koper
  • Kromka chleba

 

Przygotowanie:

  • Rydze dokładnie oczyścić pod zimną wodą i osuszyć na ręczniku ( nie używajcie ręczników papierowych, gdyż przyklei się do grzybów
  • Większe kawałki (kapelusze) kroimy na pół, te średniej wielkości smużymy w całości Odcinamy trzonek aby mogły się równo smażyć
  • Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju rzepakowego i dodajemy dwie trzy solidne łyżki masła
  • Kiedy masło zacznie skwierczeć dodajemy grzyby wypełniając cała powierzchnię patelni ( nie układamy ich warstwami jeden na drugi)
  • Smażymy na średnim ogniu 2- 3 minuty ( w tym czasie puszczą sporo więc nie obniżamy temperatury tylko smażymy aż się zrumienią i woda nam odparuje) Po 3 minutach obracamy na drugą stronę, dodajemy jeszcze łyżkę masła i solimy obficie na minutę przed końcem jak będę pokryte dobrze masłem
  • Na koniec można podrzucić je dwa trzy razy na patelni, aby dobrze się pokryły masłem.Układamy na głębokim talerzu, polewany sosem i dajemy pieczywo, którym na końcu zbierzemy ostatnie krople sosu - porno dla koneserów!

 

 

Na koniec mała anegdota. Dwa tygodnie temu odwiedziłem swój rodzinny dom.  Zanim wyruszyłem w drogę kupiłem kilogram „rudego”, bo chciałem zrobić mojej babci małą niespodziankę - po śmierci dziadka nikt nie ma czasu ani zdrowia ruszyć tyłka do lasu. Kiedy dotarłem na miejsce i przyrządziłem jej smażone rydze, babcia była tak wniebowzięta, że z pewnością JESZCZE szybko nie dołączy do mojego dziadka, choć ma 85 lat, endoprotezę kolana, to wystartowała po grzyby niczym klientela sieciówki na promocję crocs-ów. Z małą różnicą, nie musiała się z nikim przepychać w kolejce, bo pełen talerz należał się jej jak każdemu dziecku wspaniałe dzieciństwo. Moje takie było, bo miało smak masła i rydzów.

 

Ps. Sezon już się kończy, wiec lepiej się pospieszcie. 🙂

 

Smacznego!

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze wyłączone