Co łączy pastę włoską z The Beatles? Posiadają fanów na całym świecie. Lista przepisów jest tak samo długa, jak liczba piosenek duetu Lennon –  McCartney. Jednak spośród setek wersji przerabianych i „ulepszanych” warto zapoznać się z kilkoma oryginałami. Z cyklu PIĘĆ PAST WŁOSKICH, KTÓRE POWINIEN ZNAĆ KAŻDY FACET, dzisiaj zaczniemy od AGLIO OLIO e PEPERONCINO. Jest to klasyk bardzo popularny i jeden z pięciu, bez którego nie wyobrażam sobie mojej kulinarnej egzystencji. Nie wyobrażam sobie również, jak można go zepsuć. Niestety spotkałem się już z przypadkiem, kiedy podali to danie z pesto bazyliowym oraz boczkiem. Wszystko pięknie i składniki pyszne, no ale w trzech osobnych pastach, a nie w jednej…

 

Poniżej oryginalny przepis: Aglio Olio e Peperoncino i kilka zasad, które mogą okazać się przydatne.

Co potrzebujemy, aby przygotować danie dla dwóch osób?

  • 300 g spaghetti
  • 3- 4 ząbki czosnku
  • Dwie małe papryczki chilli ( ostrość wedle uznania)
  • Natka pietruszki – ilość wedle uznania
  • Parmigiano Reggiano
  • Oliwa
  • Sól

Do gotującej, osolonej wody wrzucamy makaron.

Na zimną patelnię wlewamy oliwę, dodajemy chilli oraz czosnek pokrojony w cienkie plasterki. Rozgrzewajcie powoli oliwę, aby wydobyć więcej smaku. Czosnek nie może za długo smażyć się, ponieważ jeżeli zbrązowieje, będzie gorzki.

Jeśli makaron będzie prawie ugotowany (niecała minuta wcześniej niż na opakowaniu) wrzucacie na patelnie, dodajcie trzy łyżki wody po makaronie i mieszacie ok. 30 sec, aby chwycił smak. Następnie ściągacie patelnię z ognia, dorzucacie pokrojoną natkę i na koniec sporo parmezanu.

Można?;)

Smacznego!

Podziel się ze znajomymi:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here